Archive for October, 2011

October 6, 2011

Leczenie tańcem

Terapia tańcem wywodzi się z tańca współczesnego, ale nawiązuje również do starych tańców plemiennych i szamańskich – czyli czasów, kiedy taniec był naturalną formą wyrażania emocji i jednym ze sposobów uzdrawiania.

Dziś choreoterapia (leczenie tańcem) cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Na zajęciach, które przyciągają ludzi w różnym wieku, nie uczy się wyłącznie techniki. Nauka kroków jest na drugim planie.

Chodzi o to, by każdy znalazł swój własny rytm, by poddał się własnemu ciału, nauczył się go słuchać.

Rytm staje się drogą do uzyskania harmonii ciała i umysłu.
A gdy uwolnimy stłumione emocje, zaczynamy świadomie kreować swoje życie. I o to właśnie chodzi w choreoterapii.

Taniec wyzwala w nas radość.
Dlatego może być pomocny w walce z depresją, w leczeniu nerwic i innych problemów psychicznych.

Z drugiej strony, to świetne ćwiczenie na koncentrację. Skupiając uwagę na układzie kroków, rozluźniamy się i wpadamy w rodzaj transu czy medytacji. Ciało odpręża się, a umysł wyzwala ze schematów.

Do tego trzeba dodać oczywisty fakt, że taniec poprawia kondycję – pracują wszystkie mięśnie, organizm dotlenia się i spala kalorie, krew lepiej krąży.

Może więc warto, zanim dopadnie nas przygnębienie, zapisać się na zajęcia choreoterapii?

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.